autor:

Éric Emma­nu­el Schmitt

tytuł:

Oskar i Pani Róża”

rodzaj lite­rac­ki:

epi­ka

gatu­nek literacki:

powieść/opowiadanie napi­sa­ne w for­mie listów

data wyda­nia:

2002 r. 

epo­ka literacka:

lite­ra­tu­ra współczesna

miej­sce wydania:

Fran­cja

czas akcji:

Akcja utwo­ru roz­gry­wa się w cza­sach współczesnych.

miej­sce akcji:

  • szpi­tal dziecięcy 

  • dom Pani Róży

gene­za:

  • Autor za cel wybrał uka­za­nie czy­tel­ni­kom wiel­kie­go daru, jakim jest życie i prze­ko­na­nie odbior­ców, że war­to je akcep­to­wać nie­za­leż­nie od tego, ile ono trwa.

  • Do stwo­rze­nia posta­ci Pani Róży inspi­ra­cją dla auto­ra była jego przy­ja­ciół­ka, któ­ra po śmier­ci wła­sne­go syna otwo­rzy­ła hospicjum

  • Autor prze­my­ca w powie­ści wła­sne wspo­mnie­nia z dzie­ciń­stwa. Spę­dzał w szpi­ta­lu dużo cza­su, ponie­waż zabie­rał go tam z sobą ojciec, z zawo­du kinezjoterapeuta.

pro­ble­ma­ty­ka:

  • pro­ble­ma­ty­ka dzie­ci cho­ru­ją­cych na białaczkę

  • pro­ble­ma­ty­ka war­to­ści nad­rzęd­nej, jaką jest życie

  • pro­ble­ma­ty­ka zwią­za­na z cier­pie­niem rodzi­ców, któ­rzy mają nie­ule­czal­nie cho­re dziecko

  • pro­ble­ma­ty­ka wia­ry w Boga

  • pro­ble­ma­ty­ka okre­su dojrzewania

  • pro­ble­ma­ty­ka obcią­ża­ją­cej psy­chicz­nie pra­cy lekarza

typ nar­ra­cji:

nar­ra­cja pierwszoosobowa

język:

  • pro­sty i pogodny

  • odda­je spo­sób wypo­wia­da­nia się 10-let­nie­go dziecka

boha­te­ro­wie

Oskar, Jajo­gło­wy — głów­ny boha­ter opo­wie­ści. Ma 10 lat. Cho­ru­je na bia­łacz­kę. Prze­by­wa w szpi­ta­lu. Jest po nie­uda­nym prze­szcze­pie. Wolon­ta­riusz­ka o imie­niu Róża nama­wia go, aby pisał listy do Boga, w któ­rym umie­ści swo­je wszel­kie prze­my­śle­nia i rela­cję z życia. 


Pani Róża — wolon­ta­riusz­ka. Opie­ku­je się Oska­rem w szpi­ta­lu. Poka­zu­je Oska­ro­wi, czym jest wia­ra w Boga. 


Rodzi­ce Oska­ra — prze­ra­ża ich temat śmier­ci, a roz­mo­wa na ten temat z synem jest dla nich bar­dzo trudna.


Dok­tor Düs­sel­dorf — lekarz Oska­ra. Po nie­uda­nym prze­szcze­pie mar­twi się o chłop­ca i wini sie­bie za to, że nie jest w sta­nie go wyleczyć. 


Bekon — pacjent szpi­ta­la. Ma na cie­le licz­ne poparzenia. 


Ein­ste­in — pacjent szpi­ta­la. Cho­ru­je na wodogłowie. 


Pop Corn — pacjent szpi­ta­la. Cier­pi na otyłość. 


Peg­gy Blue — pacjent­ka szpi­ta­la (nie­bie­ska dziew­czyn­ka) i sym­pa­tia Oska­ra. Cze­ka na ope­ra­cję w szpitalu. 


Chin­ka — pacjent­ka szpi­ta­la, cho­ru­je na bia­łacz­kę. Prze­zwi­sko otrzy­ma­ła z uwa­gi na peru­kę, któ­rą nosi. 


Bri­git­te — pacjent­ka szpi­ta­la. Dziew­czy­na ma zespół Downa. 


stresz­cze­nie: 

Powieść skła­da się z listów pisa­nych przez Oska­ra do Boga.


List 1.


Oskar się przed­sta­wia. Pisze, że ma 10 lat. Wspo­mi­na swo­je prze­wi­nie­nia. Następ­nie wyja­śnia, że prze­by­wa w szpi­ta­lu. Dotych­czas nie wie­rzył w Boga, dla­te­go nie jest pewien, jak ma się do Boga zwra­cać. Opi­su­je szpi­tal jako pozy­tyw­ne, bez­piecz­ne miej­sce. Dotych­czas per­so­nel obda­rzał go uśmie­chem, ale po ostat­niej ope­ra­cji to się zmie­ni­ło. Lekarz, któ­ry się nim zaj­mu­je, ma smut­ną minę. Przy­czy­ny Oskar dopa­tru­je się w sobie. Czu­je się win­ny tej sytuacji. 


Pani Róża jest star­szą kobie­tą, odwie­dza­ją­cą szpi­tal w cha­rak­te­rze wolon­ta­riusz­ki. Kobie­ta mówi chłop­cu, że nie­gdyś była zapa­śnicz­ką i mia­ła przy­do­mek Dusi­ciel­ka z Lan­gwe­do­cji. Ma na swo­im kon­cie wie­le zwy­cięstw. Na pyta­nia Oska­ra doty­czą­ce tema­tu śmier­ci, więk­szość ludzi w szpi­ta­lu uni­ka odpo­wie­dzi. Jedy­nie Pani Róża z nim o tym roz­ma­wia. Tłu­ma­czy Oska­ro­wi, że życie jest kru­che. Oskar nazy­wa ją Cio­cią Różą. Wolon­ta­riusz­ka zapew­nia, że Boga moż­na o wszyst­ko pro­sić, ale nie roz­da­je on pre­zen­tów, waż­niej­sze są dary ducho­we. To ona zachę­ca Oska­ra, aby dzie­lił się z Bogiem swo­imi prze­my­śle­nia­mi, nawet tymi, o któ­rych nikt poza nim nie wie. 


Oskar koń­czy pierw­szy list pyta­niem do Boga, czy wyzdro­wie­je, licząc na kon­kret­ną odpowiedź. 


List 2.


Oskar otrzy­mu­je odpo­wiedź od Boga na swo­je pyta­nie o zdro­wie. Nie­chcą­cy sły­szy roz­mo­wę swo­ich rodzi­ców z leka­rzem, z któ­rej wyni­ka, że Oskar nie ma szans na wyzdro­wie­nie i umrze. Rodzi­ce mówią tak­że leka­rzo­wi, że oba­wia­ją się spo­tkać z Oska­rem, bo są pogrą­że­ni w roz­pa­czy. Po tej wia­do­mo­ści Oskar cho­wa się w schow­ku na szczot­ki, któ­re­go nie spo­sób otwo­rzyć od środ­ka. Chłop­ca szu­ka per­so­nel szpi­ta­la. W koń­cu zosta­je odna­le­zio­ny przez sprzątaczkę. 


Oskar zwie­rza się Pani Róży, że nie­na­wi­dzi swo­ich rodzi­ców, bo są tchó­rza­mi. Pani Róża zachę­ca Oska­ra do wyra­że­nia tych prze­żyć w kolej­nym liście i że wkrót­ce zro­zu­mie, że nie­na­wiść nie ma sen­su. Oskar chce, jak naj­czę­ściej prze­by­wać z Panią Różą. Jed­nak zgod­nie z prze­pi­sa­mi obo­wią­zu­ją­cy­mi w szpi­ta­lu, może ona odwie­dzać go tyl­ko dwa razy w  tygo­dniu. Po proś­bach Oska­ra lekarz wyra­żą zgo­dę, aby wolon­ta­riusz­ka Róża odwie­dza­ła go codzien­nie przez naj­bliż­sze 12 dni. Praw­do­po­dob­nie są to ostat­nie dni jego życia, dla­te­go Pani Róża pro­si chłop­ca, aby każ­dy z tych dni trak­to­wał jak 10 lat. Przy­ta­cza legen­dę prze­po­wia­da­nia pogo­dy na kolej­ny rok w cią­gu ostat­nich 12 dni grud­nia. Oskar pro­si Boga, aby ten go odwiedził.

List 3. 

Oskar ma żal do Boga, że ten go nie odwie­dził. Zgod­nie z pomy­słem Pani Róży, Oskar opi­su­je w liście swo­je pro­ble­my zwią­za­ne z doj­rze­wa­niem (wyobra­ża sobie, że ma już 15 lat). Przy­zna­je się Cio­ci Róży, że jego sym­pa­tią jest Peg­gy Blue, inna mała pacjent­ka szpi­ta­la. Pani Róża radzi, aby wyznał jej swo­je uczu­cia. Oskar wyzna­je dziew­czyn­ce swo­je uczu­cia mówiąc, że będzie jej bro­nił w nocy przez ducha­mi. Roz­mo­wę sły­szy Pop Corn i sprze­ci­wia się temu, bo to on chce być obroń­cą Peg­gy Blue. Wyga­nia Oska­ra do Chin­ki. Tam­ta dziew­czy­na cału­je Oska­ra, co się chłop­cu nie podoba. 

Oskar spo­ty­ka się z rodzi­ca­mi. Otrzy­mu­je od nich pre­zen­ty (Oskar uwa­ża, że dla­te­go żeby nie musieć z nim dłu­go roz­ma­wiać). Mama moc­no tuli syna i zapew­nia, że go kocha. Rodzi­ce nie przy­zna­ją się, że wczo­raj roz­ma­wia­li z leka­rzem o zdro­wiu Oskara. 

Peg­gy Blue, otrzy­mu­je od Oska­ra do wysłu­cha­nia “Wal­ca Śnie­ży­nek” z “Dziad­ka do orze­chów”. Cho­rej dziew­czyn­ce tak bar­dzo podo­ba się utwór, że wybie­ra Oska­ra na swo­je­go obroń­cę przed duchami. 

Na zakoń­cze­nie tego listu Oskar pro­si Boga o swój ślub z Peg­gy Blue.

List 4. 

W nocy Oskar sły­szy płacz. Uda­je się do poko­ju Peg­gy Blue, aby rato­wać ją przed ducha­mi. Dziew­czyn­ka zapra­sza Oska­ra, aby ten poło­żył się do jej łóż­ka. Cału­ją się i roz­ma­wia­ją. Sym­bo­licz­nie sta­ją się mał­żeń­stwem. Następ­ne­go dnia pie­lę­gniar­ki znaj­du­ją dzie­ci śpią­ce razem w łóż­ku. Cio­cia Róża prze­ry­wa zamie­sza­nie wywo­ła­ne tą sytuacją. 

Wkrót­ce Oskar i Pani Róża uda­ją się do kapli­cy, aby szu­kać Boga. Wolon­ta­riusz­ka tłu­ma­czy Oska­ro­wi, że nie nale­ży bać się śmier­ci. Mówi też, że nie mamy wpły­wu na nasze cier­pie­nie fizycz­ne, ale cier­pie­nie ducho­we jest zależ­ne od tego, w co wierzymy. 

Oskar w czwar­tym liście pro­si Boga o uda­ną ope­ra­cję Peg­gy Blue, któ­ra ma się odbyć jutro.

List 5.

Ope­ra­cja Peg­gy Blue prze­bie­gła pomyśl­nie. Oskar pozna­je rodzi­ców swo­jej żony, któ­rzy opusz­cza­jąc szpi­tal odda­li swo­ją cór­kę pod jego opie­kę, co było dla Oska­ra bar­dzo miłym gestem. 

Oskar adop­to­wał sta­re­go misia. Zapro­po­no­wał Pani Róży, że ją rów­nież może adop­to­wać, wolon­ta­riusz­ka zgo­dzi­ła się na tę propozycję.

List 6.

Z obli­czeń wyni­ka, że Oskar ma obec­nie ok. 40 – 50 lat. Chin­ka mówi Peg­gy Blue, że cało­wa­ła się z Oska­rem. Peg­gy Blue zry­wa zwią­zek z Oska­rem i zaprzy­jaź­nia się z Chin­ką. Oskar z żalu wymy­śla pew­ną intry­gę, pozwa­la poca­ło­wać się Bri­git­te, tak aby widział to Ein­ste­in i chce powie­dzieć o tym Peg­gy. Oskar zwie­rza się Cio­ci Róży, że ma teraz opi­nię kobie­cia­rza. Pani Róża pocie­sza chłop­ca, nazy­wa­jąc jego pro­ble­my kry­zy­sem wie­ku śred­nie­go i dora­dza rato­wać związek. 

Oskar pro­si Boga o pojed­na­nie z Peggy. 

List 7. 

Oska i Peg­gy Blue zno­wu są razem. Oskar chce unik­nąć spo­tka­nia ze swo­imi rodzi­ca­mi. Obmy­śla w tym celu plan uciecz­ki ze szpi­ta­la. W tym przed­się­wzię­ciu wspie­ra­ją go kole­dzy. Chło­piec opusz­cza pota­jem­nie szpi­tal, ukry­wa się w aucie Cio­ci Róży. Dojeż­dża samo­cho­dem do domu wolon­ta­riusz­ki. Jest wycień­czo­ny. Pani Róża wpusz­cza chłop­ca do domu i czę­stu­je gorą­cą cze­ko­la­dą. Tłu­ma­czy Oska­ro­wi, że rodzi­ce cier­pią z powo­du utra­ty dobre­go kon­tak­tu z nim. Chło­piec godzi się, aby wolon­ta­riusz­ka poin­for­mo­wa­ła szpi­tal o jego poby­cie u niej. Wkrót­ce do domu Pani Róży przy­by­wa­ją rodzi­ce Oska­ra. Świę­ta Boże­go Naro­dze­nia spę­dza­ją wszy­scy razem w miłej, rodzin­nej atmos­fe­rze, a Pani Róża pod­kre­śla, że pogo­dze­nie się Oska­ra z rodzi­ca­mi jest wspa­nia­łym pre­zen­tem dla Boga.

List 8.  

Oskar jest bar­dzo sła­by. Według obli­czeń zapro­po­no­wa­nych przez Panią Różę ma już ok. 60 lat. Cio­cia Róża wrę­cza mu figur­kę Maryi, któ­ra chłop­cu przy­po­mi­na jego żonę Peggy. 

List 9.

Oskar szu­ka w słow­ni­ku pojęć takich jak: życie, śmierć, wia­ra, Bóg. Jed­nak nie znaj­du­je ich. Pani Róża pod­po­wia­da, że takich haseł naj­le­piej szu­kać w słow­ni­ku filo­zo­ficz­nym, ale nawet w nim, nie ma wszyst­kich odpo­wie­dzi na pyta­nia chłop­ca. Wkrót­ce Oska­ra odwie­dza dok­tor Düs­sel­dorf. Oskar pocie­sza leka­rza, żeby się nie przej­mo­wał jego sta­nem, bo prze­cież zro­bił wszyst­ko, co moż­li­we, aby Oskar był zdro­wy i to nie jego wina, że chło­piec nie wyzdrowiał.

List 10.

Peg­gy Blue opusz­cza szpi­tal. Oskar zda­je sobie spra­wę, że wię­cej jej nie spo­tka. Ma żal do Boga, że zosta­ją oni rozdzieleni. 

List 11. 

Oskar według wła­snych obli­czeń ma już 90 lat. Kra­jo­braz za oknem przed­sta­wia zimę, a Oskar odnaj­du­je w nim prze­kaz od Boga, aby każ­de­go dnia patrzeć na świat tak, jak­by się go widzia­ło po raz pierw­szy. W tym liście Oskar pro­si Pana Boga, aby ten wyja­wił ten sekret tak­że jego najbliższym.

List 12.

Oskar jest już bar­dzo sła­by. Jego wiek to 100 lat. Ma dużo filo­zo­ficz­nych prze­my­śleń. Pisze w liście, że czło­wiek na róż­nych eta­pach życia ina­czej rozu­mu­je i w inny spo­sób patrzy na życie. 

List 13.

Oskar czu­je, że nad­cho­dzi jego śmierć. 

List 14. 

Oskar umarł, a ostat­ni list do Boga, zosta­je napi­sa­ny przez Panią Różę. Wolon­ta­riusz­ka pisze, że Oskar odszedł, kie­dy naj­bliż­si opu­ści­li salę, aby napić się kawy. Praw­do­po­dob­nie nie chciał ich zanad­to mar­twić swo­im umie­ra­niem. Pani Róża ubo­le­wa nad śmier­cią chłop­ca i nad tym, że nikt nie będzie już zwra­cał się do niej Cio­ciu Różo. Jest wdzięcz­na Bogu za szczę­ście, któ­re­go doświad­czy­ła, mogąc poznać Oska­ra i że dzię­ki rela­cji z tym chłop­cem, mogła jesz­cze bar­dziej zawie­rzyć Bogu.

sym­bo­li­ka:

Pani Róża przy­bli­ża chłop­cu postać Chry­stu­sa (sym­bol cier­pie­nia). Dzię­ki jej opo­wie­ści Oskar rozu­mie, że to, czy będzie bał się śmier­ci, zale­ży jedy­nie od nie­go. Pani Róża wyja­śnia róż­ni­ce mię­dzy cier­pie­niem fizycz­nym a duchowym.

moty­wy literackie:

Wyróż­nić moż­na nastę­pu­ją­ce moty­wy: przy­jaźń, śmierć, dziec­ko, list, wiara.

kon­tek­sty:

  • adap­ta­cja teatral­na powie­ści mia­ła miej­sce na sce­nie pol­skie­go Teatru Tele­wi­zji w 2005 r. (reż. M. Piwowski)

  • ekra­ni­za­cja fil­mo­wa powie­ści – 2009 r. (prod. belgijsko-francusko-kanadyjska)

  • powieść jest porów­ny­wa­na do utwo­ru “Mały Książę”.