Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

VI edycja Romantykonu już 17–18 października 2026

Matura

Miasto jako przestrzeń destrukcji. Omów zagadnienie na podstawie Zbrodni i kary Fiodora Dostojewskiego. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst

Wstęp (wprowadzenie):

Bohater „Lalki” Bolesława Prusa, Stanisław Wokulski, podczas pobytu w Paryżu zachwycał się możliwościami, jakie dawało miasto. Zauważył on, że jest to społeczność ludzi działających na rzecz wspólnego celu; metropolia według niego dawała szansę na rozwój i była zjawiskiem jednoznacznie pozytywnym. Na to wskazują też wszelkie statystyki z zakresu gospodarki: wraz z przyrostem liczby ludności znacznie bardziej rośnie zamożność mieszkańców miast. Urbanizacja ma jednak także swoje minusy: za wzrostem liczby ludności podąża wzrost przestępczości, a miasta – ze względu na swoją strukturę – zmniejszają więzi między ludźmi. W ten sposób nasila się poczucie znieczulicy społecznej i zblazowania mieszkańców, a także zaznacza się stygmatyzacja najbiedniejszych i rozwarstwienie społeczne.

Rozwinięcie („Zbrodnia i kara”):

Miasto bywa jednym z bohaterów powieści realistycznych, który źle oddziałuje na jego mieszkańców. Sportretowany w „Zbrodni i karze” Petersburg to miasto pełne mroku. Metropolia została przedstawiona jako drapieżnik polujący na ludzi, wysysający z nich wszystko, co najlepsze i uniemożliwiający ucieczkę. Szczególnie niebezpieczne były dzielnice zamieszkiwane przez najbiedniejszych – między innymi okolice Placu Siennego, gdzie ludzie niemalże walczyli o przetrwanie. W tej części Petersburga skupieni byli przede wszystkim ci, których życie nie ułożyło się po ich myśli; miasto oferowało im jedynie szarość i wszechobecny smród. Bieda, choroby, katowanie zwierząt i umieranie ludzi było niemalże codziennością, przez co mieszkańcy tych okolic byli pozbawieni wrażliwości – ich reakcją obronną była obojętność, a nawet okrucieństwo. Widać to przede wszystkim w realistycznym śnie Raskolnikowa o klaczy, która została zakatowana na oczach roześmianych przechodniów. Chociaż historia była jedynie snem Raskolnikowa, to jednak jej opis był realistyczny – czytelnik nie może mieć pewności, czy nie było to wspomnienie z przeszłości. Miasto w „Zbrodni i karze” jest także przestrzenią destrukcji ze względu na ciągłą walkę o byt. Lichwiarka Alona Iwanowna żyła dzięki nieszczęściu innych, zarabiała na biedzie najbiedniejszych. Konieczność walczenia o lepsze życie zmusiła Raskolnikowa do wysnucia teorii o nadludziach, zgodnie z którą jego moralnym obowiązkiem było zamordowanie Iwanownej. Można więc zastanowić się, czy czyn byłego studenta prawa nie został sprowokowany przez warunki życia w mieście – co stanowiłoby kolejny dowód na to, że jest to przestrzeń destrukcji.

Warto także dodać, że Plac Sienny, gdzie na strychu kamienicy mógł mieszkać biedny student, to centrum miasta, ciemności i bezprawia, gdy spojrzy się na mapy miast, bardzo często ulice rozchodzą się w formie kręgów, których środkiem jest najstarsza dzielnica — centrum jest zatem niczym dziewiąty krąg piekła z „Boskiej komedii” Dantego.

Rozwinięcie (kontekst):

Miasto można rozumieć zarówno dosłownie (jako skupisko ludzi), jak i metaforycznie – jako metaforę władzy oraz nowoczesności, czyli wartości stojących w opozycji do obrazów wsi charakterystycznych dla historii polskiej literatury. Juliusz Słowacki w dramacie „Kordian” skrytykował destrukcję miasta w ujęciu symbolicznym; w poszukiwaniu prawdy o świecie tytułowy bohater udał się do Londynu, gdzie boleśnie skonfrontował się z rzeczywistością. Wizyta w mieście pozbawiła go złudzeń co do ideałów rządzących światem – doznał tam rozczarowania, dowiedziawszy się w rozmowie z dozorcą, że wszystko jest na sprzedaż, liczy się tylko pieniądz.

Zakończenie (podsumowanie):

Miasta często są portretowane jako siedliska zła. Z jednej strony mogą one degenerować ludzi (tak jak czynił to Petersburg u Dostojewskiego), z drugiej natomiast – same w sobie skupiają negatywne cechy kojarzone z nowoczesnością i postępem. Miasta w literaturze ukazywane są jako przestrzeń walki: czasami między ludźmi a innym razem – z ideałami.

Jeśli to czytasz — daj mi znać 🧡 na swoim ulubionym kanale: