Autor: StefaStrona 1 z 5
Porozmawiajmy o pięciu najważniejszych lekturach na egzamin ósmoklasisty z języka polskiego! Zapraszam na live, w trakcie którego zajmiemy się tym, co najważniejsze z najczęściej pojawiających się lektur na egzaminie ósmoklasisty z języka polskiego. Dostaniesz ode mnie pigułkę wiedzy, którą od razu wykorzystasz w szkole!
W tomie „Język jako świadectwo kultury” znalazł się mój artykuł „Pomiędzy ekskluzją i inkluzją. Język i dyskurs subkultury YA”. To tekst poświęcony temu, jak język młodzieżowych wspólnot czytelniczych potrafi jednocześnie zapraszać do środka i stawiać granice: budować poczucie przynależności, a zarazem wykluczać tych, którzy nie znają kodów.
Reforma ortografii może realnie uporządkować wiele obszarów, ale jej powodzenie zależy od dopracowania szczegółów i jakości materiałów dydaktycznych. Przy okazji zmian warto nie tylko ogłaszać nowe reguły, lecz także konsekwentnie je doprecyzować, aby uproszczenia rzeczywiście ułatwiały pisanie, a nie zwiększały poczucie niepewności.
Obejrzałam animację „Rufus. Potwór morski, który nie umiał pływać” i od razu wiedziałam, że to film, który da się wykorzystać podczas lekcji języka polskiego i godziny wychowawczej. Jednak przede wszystkim jest to film dla rodziców poszukujących takich treści, o których mogą porozmawiać ze swoimi dziećmi, które mają 3-8 lat.
Obejrzałam „Psoty” i od razu wiedziałam, że to film, który da się wykorzystać podczas lekcji języka polskiego i godziny wychowawczej. To nie tylko familijna przygoda o dziewczynce i psie, lecz także opowieść o samotności, o rodzinie, w której uczucia są, ale brakuje czasu i uważności, o odpowiedzialności za zwierzęta, o wolontariacie, a także o internecie, który potrafi nagłośnić dobro, lecz potrafi też dołożyć presję, ocenianie i hejt.
W grudniu 2025 roku zaprezentuję referat podczas konferencji naukowej „Słowa klucze”, odbywającej się na Uniwersytecie Warszawskim. Wystąpienie pod tytułem „‚Chosen one’, ‚soulmate AU’, ‚neurodivergent MC’ — słowa klucze Young Adult jako znaki subkulturowe i parateksty” poświęcam analizie aktualnych formuł leksykalnych, które wpływają na sposób porozumiewania się we wspólnotach czytelniczych oraz w środowiskach fandomowych.
Podczas konferencji „Szkoła XXI wieku” podzielę się praktycznymi strategiami pracy z ekranem, słuchawkami, sceną i konsolą, pokazując, w jaki sposób współczesne narracje kultury popularnej wspierają rozwijanie kompetencji młodych ludzi. Opowiem, dlaczego szkoła potrzebuje dziś nowych form wrażliwości oraz jak nauczyciele mogą wykorzystywać popkulturowe teksty, aby budować z uczniami głębsze rozumienie świata i literatury.
11 listopada byłam gościnią audycji „Niepodległość jest Kobietą” w Programie 1 Polskiego Radia (Jedynka). Rozmawialiśmy o feministycznym spojrzeniu na historię, literaturę i edukację. Skupiliśmy się na pytaniu: jakie lektury czytać – i jakie należałoby napisać – aby wiedza o Polkach Niepodległych nie była kolejną odsłoną szkolnego frazesu „Słowacki wielkim poetą był”. Rozmowę prowadzili Ludwika Włodek i Grzegorz Kalinowski.
„Mam słowo” to moja autorska gra słowna wydana przez Egmont Polska. Powstała z myślą o tym, by łączyć rozrywkę z nauką, rozwijać słownictwo i pobudzać refleks. Jako nauczycielka języka polskiego i autorka materiałów edukacyjnych stworzyłam grę, która doskonale sprawdza się w rodzinnych rozgrywkach, na lekcjach i w edukacji domowej.
Już 22 września o godz. 20:00 odbędzie się darmowy live, podczas którego wyjaśnię, jak będzie wyglądał egzamin ósmoklasisty z języka polskiego w 2026 roku. To spotkanie dla uczniów, rodziców i nauczycieli, którzy chcą dobrze zrozumieć nadchodzące zmiany i przygotować się do nich w praktyczny sposób.
Powieść „Akcja Czarny Jaszczur” warto polecić wszystkim, którzy szukają niebanalnej historii z nutą humoru i odrobiny dreszczyku. Czytelnik znajdzie tu przygodę, dawkę wiedzy oraz inspirację do własnych poszukiwań – nie tylko w zakamarkach starych zamków, lecz także w otaczającym nas na co dzień świecie.
Jestem ogromnie wdzięczna, że mogłam być częścią tego poranka. To doświadczenie zostanie ze mną na długo, bo choć Kasi zabrakło, jej misja trwa: w głosach młodych ludzi, w pytaniach pełnych ciekawości i w odwadze, z jaką poprowadzili tę audycję. Kibicuję im bardzo i mam nadzieję, że tak już zostanie, a „Zagadkowa” będzie trwać.
Literatura dziecięca rzadko w tak przejrzysty sposób łączy emocje z wiedzą praktyczną. Joanna Jagiełło w książce „Karetka mojego taty” (seria „Czytam sobie”, poziom 3, wyd. HarperKids) udowadnia, że można opowiedzieć najmłodszym o trudach pracy medycznej i jednocześnie przekazać podstawy pierwszej pomocy, a przy tym nie infantylizować, lecz pokazać, że czasami same starania nie wystarczają, bo los pisze różne scenariusze.
Książka należy do serii „Czytam sobie” i ma oznaczenie poziom 2 „Składam zdania”, co oznacza dłuższe zdania, złożoną fabułę, elementy dialogu oraz ćwiczenie głoskowania. Na końcu znajdują się „Zadania dla mistrzów czytania” i naklejki motywacyjne, które stanowią realne wsparcie dla samodzielności i wytrwałości początkującego czytelnika.
Noblista Władysław Reymont obnaża brutalne mechanizmy rodzącego się kapitalizmu. W przemysłowej Łodzi końca XIX wieku trzech przyjaciół – Karol Borowiecki, Maks Baum i Moryc Welt – marzy o stworzeniu własnej fabryki. Lecz droga do fortuny wiedzie przez świat bezlitosnych interesów, cynizmu i moralnych kompromisów. A także przez małżeństwo, do którego nagli gorąca miłość. Miłość nie do wybranki, ale jej posagu. Bez kobiet – pieniędzy, które wnoszą one do małżeństwa, ich ciał, które rodzą dzieci, ich rąk, które pracują po kilkanaście godzin dziennie – łódzka maszyna produkcyjna by się zatrzymała.
Ekranizacje „Lalki” wracają jak bumerang – z taką samą siłą, z jaką Polacy wracają do XIX-wiecznej Warszawy, marząc o świecie, w którym styl, etykieta i dramaty sercowe miały inną wagę niż dziś. Co sprawia, że powieść Prusa – mimo upływu lat – wciąż porusza, fascynuje i przyciąga tłumy przed ekrany?
„Wesele” w serii „Kiedyś przeczytam” to coś więcej niż klasyka w nowym wydaniu. To dopracowana edytorsko pozycja z wnikliwym posłowiem mojego autorstwa, która zachęca do lektury – nawet tych, którzy na razie tylko zapisali ją sobie na listę do przeczytania. Niech ten tytuł będzie tym, od którego zaczniesz!
Dlaczego znów ekranizujemy „Lalkę”? Odpowiadam na to pytanie na łamach Onetu. Choć mogłoby się wydawać, że historia Wokulskiego i Izabeli to tylko obowiązkowy punkt szkolnego programu, dla mnie to nadal jedna z najbardziej aktualnych opowieści o emocjach, ambicjach i samotności w świecie pełnym pozorów.
Dwukropek to jeden z najczęściej nadużywanych znaków interpunkcyjnych – stawiamy go tam, gdzie nie trzeba, albo pomijamy, gdy powinien się pojawić. Wyjaśniam prosto i obrazowo, kiedy używać dwukropka i jakich błędów unikać. Praktyczne przykłady i jasne reguły pomogą Ci raz na zawsze zrozumieć, co zapowiada ten niepozorny znak.

Możesz zostać moim patronem/moją patronką: