Kopiowanie treści ogólnodostępnych wymaga zaznaczenia źródła i może być wykorzystywane tylko do własnych celów edukacyjnych. Czerpanie jakikolwiek korzyści z mojej pracy jest zabronione, a takie sprawy są śledzone przez prawniczkę od własności intelektualnej.
Jak to się stało, że lekcje o literaturze są nazywane „językiem polskim”? Dlaczego osoby uczniowskie nie mają w szkole możliwości zapoznania się z twórczością nieeuropejskich laureatek i laureatów…