Przemoc w szkole a obowiązki pracowników oświaty 

W polskim porządku prawnym dziecko ma prawo do ochrony przed przemocą, a każdy może żądać od władz publicznych ochrony dziecka przed krzywdzeniem.

Na poziomie szkoły przekłada się to na konkretne obowiązki:

– dyrektor ma ustawowy obowiązek wykonywania zadań związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa uczniom podczas zajęć organizowanych przez szkołę,

– nauczyciele mają obowiązek dbać o bezpieczeństwo uczniów podczas zajęć organizowanych przez szkołę (to wynika z Karty Nauczyciela),

– szkoła ma obowiązek posiadać i stosować standardy ochrony małoletnich, czyli spisane procedury reagowania na krzywdzenie i zasady bezpiecznych relacji w placówce.

W praktyce oznacza to jedno: jeśli przemoc się dzieje, szkoła nie ma prawa czekać, aż samo minie. Musi działać. 

Odpowiedzialność prawna szkoły za zaniechanie 

Jeżeli szkoła nie reaguje adekwatnie (albo reaguje pozornie), wchodzą w grę trzy porządki odpowiedzialności: organizacyjny, cywilny i w skrajnych przypadkach także karny.

Odpowiedzialność organizacyjna i służbowa

– konsekwencje wobec dyrektora lub pracowników mogą wynikać z kontroli organu prowadzącego i nadzoru pedagogicznego;

– kluczowe jest, czy szkoła miała procedury i czy je stosowała, a nie tylko czy „coś powiedziała na zebraniu”.

Standardy ochrony małoletnich są dziś szczególnie ważnym „punktem kontrolnym”: brak wdrożenia albo brak działania zgodnie ze standardami może zostać potraktowany jako naruszenie obowiązków placówki.

Odpowiedzialność cywilna: odszkodowanie i zadośćuczynienie

Jeżeli dziecko doznało szkody (krzywdy psychicznej, uszczerbku na zdrowiu, strat materialnych), rodzice mogą kierować roszczenia cywilne przeciwko podmiotowi odpowiedzialnemu za funkcjonowanie szkoły. W praktyce często dotyczy to organu prowadzącego, bo to on odpowiada za warunki działania szkoły, w tym bezpieczne warunki nauki i opieki.

W sporach cywilnych kluczowe pytania brzmią:

– czy szkoła dochowała należytej staranności w nadzorze?

– czy reagowała niezwłocznie i adekwatnie?

– czy dokumentowała zdarzenia i działania?

– czy zapewniła realną ochronę ofierze, a nie tylko deklaracje?

Odpowiedzialność karna 

Wątek karny pojawia się wtedy, gdy zachowania sprawcy wypełniają znamiona czynu zabronionego (np. uporczywe nękanie, groźby karalne, naruszenie nietykalności, znęcanie), a szkoła ma wiedzę o zdarzeniach i mimo to nie podejmuje działań, które są wymagane, by chronić dziecko. W takiej sytuacji odpowiedzialność karna dotyczy przede wszystkim sprawcy, ale zaniechania instytucji mogą stać się przedmiotem oceny, zwłaszcza gdy doszło do poważnej krzywdy. (Każdorazowo rozstrzygają to organy ścigania i sąd).

Skala zjawiska 

– Badania IBE wskazywały wysokie rozpowszechnienie przemocy relacyjnej i werbalnej (m.in. obgadywanie, izolowanie, wyzywanie) w doświadczeniach uczniów 

– W PISA 2018: 26% uczniów w Polsce deklarowało bycie dręczonym co najmniej kilka razy w miesiącu (średnia OECD: 23%)

– EU Kids Online (Polska) pokazuje istotny udział agresji elektronicznej, m.in. przesyłanie nieprzyjemnych wiadomości (8,7%) i wykluczanie z aktywności online (5,5%)

– W raporcie EU Kids Online wskazano też wskaźnik bycia ofiarą cyberbullyingu na poziomie 7,1% (porównanie fal badania)

Co szkoła powinna zrobić, żeby nie było „reakcji pozornej”

To jest zestaw minimum, które odróżnia szkołę działającą od szkoły, która ryzykuje odpowiedzialność za zaniechanie:

  • natychmiast przerwać przemoc i odseparować sprawcę
  • zapewnić bezpieczeństwo i wsparcie osobie krzywdzonej, w tym realizować plan bezpieczeństwa na przerwach i po lekcjach
  • uruchomić procedurę wewnętrzną: wychowawca, pedagog/psycholog, dyrektor
  • sporządzić rzetelną dokumentację: fakty, daty, świadkowie, podjęte działania, kontakt z rodzicami
  • powiadomić rodziców ofiary i sprawcy
  • zabezpieczyć dowody, szczególnie w cyberprzemocy (zrzuty ekranu, linki, daty)
  • wdrożyć działania wobec sprawcy zgodnie ze statutem i standardami ochrony małoletnich
    monitorować sytuację po interwencji, bo przemoc może zmienić formę z widocznej dla osób postronnych, na tę niewidoczną
  • w przypadkach poważnych lub noszących znamiona czynu zabronionego: rozważyć zawiadomienie właściwych służb i współpracę z instytucjami zewnętrznymi.
  • koniecznie równolegle do działań szkoły powinno się proponować dziecku wsparcie psychologiczne (szkolne lub zewnętrzne), bo celem interwencji jest nie tylko zatrzymanie przemocy, lecz także ograniczenie szkód psychicznych.

W cyberprzemocy szkoła i rodzice mogą równolegle zgłaszać treści do administratorów platform w celu usunięcia materiału (dopiero po jego zabezpieczeniu), a w sytuacjach noszących znamiona przestępstwa (np. groźby karalne) rozważa się zawiadomienie policji. Sama prośba do sprawcy, by usunął obraźliwe treści,  jest niewystarczająca, bo treść często krąży już w wielu kopiach.

Szkoła nie odpowiada za to, że problem pojawił się w placówce, ale odpowiada za to, co zrobiła, kiedy już o nim wiedziała, i czy realnie ochroniła dziecko.

Kluczowym standardem dobrej praktyki jest to, że szkoła nie przerzuca ciężaru dowodzenia na dziecko. Dziecko ma prawo przyjść do nauczyciela, wychowawcy, pedagoga lub dyrektora i powiedzieć, że dzieje się coś złego. Rolą dorosłych jest przyjąć zgłoszenie, zabezpieczyć fakty i uruchomić procedury, a nie sprawdzać, czy uczeń na pewno mówi prawdę i to w trybie przesłuchania.

Jeśli to czytasz — daj mi znać 🧡 na swoim ulubionym kanale:

Chcesz zapisać się na korepetycje?