• Funk­cja infor­ma­tyw­na – infor­mu­je, czy­li prze­ka­zu­je infor­ma­cje – i to na nich sku­pia się uwa­ga odbior­cy. Oto cha­rak­te­ry­stycz­ne cechy tek­stu o tej funkcji: 
    • brak słow­nic­twa nace­cho­wa­ne­go emo­cjo­nal­nie i oceniającego,
    • brak środ­ków artystycznych,
    • rze­czo­wość, pre­cy­zyj­ność, spójność,
    • obec­ność pojęć, terminów,
    • zda­nia oznaj­mu­ją­ce (zazwy­czaj złożone),
    • wska­zy­wa­nie kon­kret­nych przykładów.
    • Przy­kład: Wsta­łem wcze­śnie, bo egza­min matu­ral­ny zaczy­nał się o ósmej i nie mogłem się spóź­nić. Przed wyj­ściem powtó­rzy­łem jesz­cze zagad­nie­nia z gra­ma­ty­ki histo­rycz­nej oraz cechy epo­su antycz­ne­go. Mama życzy­ła mi powodzenia.
  • Funk­cja eks­pre­syw­na – tek­sty o tej funk­cji wyra­ża­ją emo­cje, a cechu­ją je na przykład: 
    • zda­nia wykrzyknikowe,
    • obec­ność słów nace­cho­wa­nych emo­cjo­nal­nie (zdrob­nień, zgrubień),
    • środ­ki sty­li­stycz­ne (np. epi­te­ty, porównania).
    • Przy­kład: To było strasz­ne! Bla­dy jak ścia­na, cien­kim gło­si­kiem odpo­wia­da­łem z jakie­goś okrop­ne­go pozytywizmu.
      Uwa­ga! Rzad­ko wystę­pu­ją tek­sty wyłącz­nie o tej funk­cji (może ona domi­no­wać we frag­men­cie, na przy­kład wypo­wie­dzi bohatera).
  • Funk­cja impre­syw­na – celem takie­go tek­stu jest wpły­nię­cie na poglą­dy, zacho­wa­nie odbior­cy, nakło­nie­nie go do kon­kret­nych dzia­łań czy wybra­nia jakiejś posta­wy. Wystę­pu­je bar­dzo czę­sto w róż­nych for­mach wypo­wie­dzi: rekla­mach, hasłach, roz­ka­zach, regu­la­mi­nach, tak­że poda­niach, porad­ni­kach, instruk­cjach… Funk­cję tę znaj­dzie­my tak­że w przy­sło­wiach: „Kto rano wsta­je, temu Pan Bóg daje” czy „Nie czyń dru­gie­mu, co tobie nie­mi­łe”, publi­cy­sty­ce, nawet lite­ra­tu­rze pięknej.
    Funk­cję impre­syw­ną cechu­je poja­wia­nie się:
    • cza­sow­ni­ków w try­bie roz­ka­zu­ją­cym (zasta­nów się, zobaczcie),
    • form kate­go­rycz­nych (nie wol­no, trze­ba, powinniście),
    • słow­nic­twa oce­nia­ją­ce­go (cudow­ny, beznadziejny).
    • Przy­kład: Powin­ni­ście wię­cej cza­su poświę­cić na przy­go­to­wa­nia do matu­ry ust­nej. Prze­czy­taj­cie zagad­nie­nia, zrób­cie dokład­ne notat­ki. Trze­ba umieć napraw­dę dużo!
      Uwa­ga! Ta funk­cja języ­ka łączy się zawsze z infor­ma­tyw­ną (nawet slo­gan rekla­mo­wy infor­mu­je) – trze­ba umieć oce­nić, któ­ra z nich domi­nu­je. Sku­tecz­ne­mu nakła­nia­niu towa­rzy­szy też na ogół funk­cja poetyc­ka języ­ka (np. środ­ki artystyczne).
  • Funk­cja poetyc­ka – czy­tel­nik zwra­ca uwa­gę nie tyl­ko na prze­kaz, ale też na for­mę, któ­ra ma wzru­szać, zachwy­cać. Pod­sta­wo­wa cecha to obec­ność róż­no­rod­nych środ­ków sty­li­stycz­nych, zaska­ki­wa­nie odbiorcy.
    Pusta kart­ko, co przede mną leżysz!
    Jakie świa­ty mi dziś obiecujesz?
    Gdy tu piszę matu­rę, to czuję,
    Mej przy­szło­ści powiew sil­ny, świeży.
    Uwa­ga! Funk­cja ta wystę­pu­je nie tyl­ko w lite­ra­tu­rze pięk­nej, ale wszę­dzie tam, gdzie nadaw­ca dąży do prze­ła­ma­nia sche­ma­tów języ­ko­wych, „odświe­że­nia” języ­ka – w żar­tach, przy­sło­wiach itp.
  • Funk­cja fatycz­na– jej celem jest nawią­za­nie i pod­trzy­ma­nie kon­tak­tu (wszel­kie „dzień dobry”, „aha”…). Nie nale­ży do naj­waż­niej­szych i z pew­no­ścią nie domi­nu­je w dłuż­szej wypo­wie­dzi. Jej obec­ność wie­le mówi o rela­cjach mię­dzy nadaw­cą a odbior­cą (np. zacie­śnie­nie kon­tak­tu), poma­ga upodob­nić tekst do rozmowy.Przykład: Halo! Czy dobrze mnie sły­szysz? Dzień dobry!
  • Funk­cja sta­no­wią­ca – tekst zmie­nia coś w rze­czy­wi­sto­ści poza­ję­zy­ko­wej (np. sło­wa „Ogła­szam was mężem i żoną” czy „Zwal­niam pana z pracy”).
  • Funk­cja magicz­na – wszel­kie zaklę­cia, prze­kleń­stwa itp. Tek­sty o tych funk­cjach poja­wia­ją się raczej rzadko.