W tym roku na matu­rze roz­sze­rzo­nej z języ­ka pol­skie­go poja­wił się temat wypra­co­wa­nia: “Doświad­cze­nie histo­rycz­ne w zapi­sie lite­rac­kim” Bogu­mi­ły Kaniew­skiej. Jaki jest głów­ny pro­blem tek­stu? Jakie jest roz­wią­za­nie przy­ję­te przez autor­kę i jak może wyglą­dać stanowisko? 

Na co wskazuje tytuł?

Tekst doty­czy tego, w jaki spo­sób czy­jeś doświad­cze­nie histo­rycz­ne (czy­li to, co prze­ży­wał w okre­sie twór­czo­ści) jest uchwy­co­ne w tek­ście literackim

Problematyka tekstu:

Media­ty­za­cja doświad­cze­nia histo­rycz­ne­go w tek­ście lite­rac­kim – czy­li w jaki spo­sób tekst lite­rac­ki jest zapo­śred­ni­czo­ny w histo­rii. Czy tekst lite­rac­ki mówi tyl­ko o tym, co wymy­ślił autor? No wła­śnie nie – bo to, co sobie myślał autor (i w jaki spo­sób myślał) jest uza­leż­nio­ne od epo­ki histo­rycz­nej. Autor wraz ze swo­imi poglą­da­mi jest sam w sobie eks­po­na­tem poka­zu­ją­cym kon­kret­ne myśle­nie danej epo­ki; jak­kol­wiek by nie pró­bo­wał od tego uciec, nie może.

Dobrym przy­kła­dem jest to, w jaki spo­sób ludzie myślą o przy­szło­ści. Ich wyobra­że­nia o tym, co będzie za 50 lat, pozwa­la­ją dokład­nie poznać, jak postrze­ga­ją świat. Ludzie sobie wyobra­ża­li lata­ją­ce samo­cho­dy, któ­re wyglą­da­ły tak jak w latach 50. XX wie­ku (teraz widzi­my, że wygląd się total­nie zmienił).

Konflikt:

Lite­ra­tu­ra jako ujście emo­cji jed­nost­ki i pamię­ci indy­wi­du­al­nej vs. lite­ra­tu­ra jako sztu­ka wcho­dzą­ca w dia­log z pamię­cią zbiorową

Stanowisko autorki:

  1. Lite­ra­tu­ra zawsze jest odbi­ciem myśle­nia jed­nost­ki, ale ponie­waż myśle­nie jed­nost­ki jest zde­ter­mi­no­wa­ne przez cza­sy, w któ­rych żyje, jest to jed­no­cze­śnie odbi­cie myśle­nia spo­łecz­no­ści – to się nie wyklu­cza; lite­ra­tu­ra może być doku­men­tem histo­rycz­nym (w ska­li makro) i doświad­cze­niem jed­nost­ko­wym (mikro)
  2. Odle­głość dzie­ła od doświad­cze­nia (np. kon­wen­cja lite­rac­ka) nie odbie­ra sztu­ce auten­tycz­no­ści ani wymia­ru historycznego
  3. Media­ty­za­cja doświad­cze­nia histo­rycz­ne­go to każ­dy zabieg, któ­re­go celem jest prze­ło­że­nie wła­sne­go doświad­cze­nia histo­rycz­ne­go na język lite­ra­tu­ry – nawet jeśli nie jest to zabieg zamierzony

Pisze zresz­tą wprost na ten temat:

Media­ty­za­cję doświad­cze­nia histo­rycz­ne­go poj­mo­wa­ła­bym zatem jako rodzaj prze­kła­du doświad­cze­nia histo­rycz­ne­go na środ­ki dostęp­ne lite­ra­tu­rze, swo­iste prze­twa­rza­nie racji histo­rii na racje literatury”

Nie cho­dzi tu oczy­wi­ście o ana­chro­ni­za­cję sztu­ki (choć oczy­wi­ście to też jest moż­li­we; to, że w kinie lat 60. powsta­wa­ło wie­le fil­mów histo­rycz­nych świad­czy o tym, że była taka potrze­ba, a to już jest infor­ma­cja na meta­po­zio­mie na temat ówcze­snych czasów).

Temat wypra­co­wa­nia na matu­rze roz­sze­rzo­nej 2022 oma­wia­łam na live

W trak­cie live­’a omó­wi­li­śmy nastę­pu­ją­ce kwestie:

  • O czym jest tekst “Doświad­cze­nie histo­rycz­ne w zapi­sie literackim”?
  • Jaki jest głów­ny pro­blem tek­stu na matu­rze roz­sze­rzo­nej z pol­skie­go 2022?
  • Jakie roz­wią­za­nia przy­ję­ła autor­ka Bogu­mi­ła Kaniewska?
  • Jakie sta­no­wi­sko moż­na było zająć?
  • Jakie argu­men­ty mogły­by poprzeć stanowisko?
  • Jak rozu­mieć tekst “Doświad­cze­nie histo­rycz­ne w zapi­sie literackim”?