Gra, dzięki której dziecko uczy się czytać bez frustracji

Nauka czytania nie musi oznaczać kolejnego zeszytu ćwiczeń i mozolnego powtarzania sylab. „SY-LA-BY” Justyny Kesler z serii ZZZ: Zagraj–Zrozum–Zapamiętaj (współtworzona z dr Małgorzatą Szczepkowicz), wydane przez Naszą Księgarnię, to pomoc edukacyjna, która zamienia ćwiczenie w angażującą zabawę. I właśnie dlatego działa.

Metoda sylabowa, myślenie wizualne i analiza słuchowa

Gra została oparta na metodzie sylabowej, myśleniu wizualnym oraz ćwiczeniu analizy i syntezy słuchowej – dzięki temu dziecko nie tylko rozpoznaje gotowe sylaby, lecz także zaczyna rozumieć, jak buduje się z nich wyrazy. Nauka czytania przebiega etapami, jest uporządkowana i wzmacnia świadomość językową.

Co znajduje się w środku

W zestawie znajdziemy 160 kart. Są tu karty Gramatyńczyka, czyli psiego eksperta pilnującego poprawnych form, oraz karty Spryciuli, czyli ucznia, razem z którym w ciekawy sposób uczymy się czytania sylabowego. Dzięki kartom można samodzielnie tworzyć sylaby i wyrazy. To ogromna zaleta tej gry. Dziecko nie zatrzymuje się bowiem na odczytywaniu gotowych elementów, ale przechodzi do ich samodzielnego konstruowania. Z punktu widzenia rozwoju czytania to bardzo ważny krok.

Dlaczego oprawa graficzna ma znaczenie

Na uwagę zasługuje także warstwa wizualna. Agnieszka Dymek ponownie przygotowała materiał estetyczny, przejrzysty, funkcjonalny. Szczególnie dobrze pomyślano sylaby zamknięte, którym nadano odwrócone kolory. Ten prosty zabieg ułatwia ich odróżnianie od sylab otwartych i wspiera zapamiętywanie.

Zabawy, które wspierają naukę czytania

Do gry dołączono instrukcję opartą na metodzie Cornella. To rozwiązanie okazji oswaja dzieci z logicznym układaniem wiedzy i uczy notowania. W środku znajdziemy także propozycje różnych wariantów zabawy, takich jak „Pac-nij to!” czy pociąg sylabowy. Dzięki temu „SY-LA-BY” sprawdzą się i w domu, i na lekcji, i podczas terapii pedagogicznej.

Gra edukacyjna, która wzmacnia sprawczość

To gra, która redukuje frustrację, wzmacnia poczucie sprawczości i pozwala dziecku uczyć się przez działanie. Jako konsultantka merytoryczna i patronka tej gry (jestem w niej zilustrowana!) mogę dodać, że testowałam ją w praktyce. To nie tylko pomoc dydaktyczna, ale też naprawdę wciągająca zabawa, która od pierwszych minut angażuje uczniów.

Pomysły na lekcje z grą „SY-LA-BY”

Tę grę da się bardzo sprawnie włączyć w zajęcia zgodne z celami edukacji wczesnoszkolnej, zwłaszcza tam, gdzie pracujemy nad nauką czytania, analizą i syntezą sylabową, budowaniem wyrazów, rozumieniem prostych poleceń i współpracą w grupie.

Na lekcjach sprawdzi się między innymi:
– sylabowa rozgrzewka, w której dzieci losują karty i odczytują sylaby na czas lub dopasowują je do ilustracji;
– budowanie wyrazów z rozsypanki sylabowej, najpierw według wzoru, potem samodzielnie;
– pociąg sylabowy, czyli zabawa w dokładanie sylabowych wagoników tak, by powstawały nowe wyrazy. Ważne jest to, aby ostatnia sylaba jednego wyrazu była jednocześnie pierwszą sylabą kolejnego.

– zabawa „Pac-nij to!”, dobra do szybkiego rozpoznawania sylab i ćwiczenia refleksu językowego;
– praca w parach, w której jedno dziecko układa wyraz, a drugie go odczytuje;

– krótkie zadania ruchowe typu „znajdź sylabę”, „dobiegnij do właściwego wyrazu”, „ułóż wyraz z trzech kart”, które pomagają szczególnie dzieciom potrzebującym nauki przez działanie;
– proste ćwiczenia w czytaniu ze zrozumieniem, na przykład: ułóż wyraz, przeczytaj go.

Zabawy w domu z grą „SY-LA-BY”

W domu ta gra może być równie przydatna, bo bardzo łatwo zamienić ją w krótkie, codzienne aktywności bez poczucia, że dziecko właśnie się uczy.

Pomysły na zabawy:

  • sylabowe zakupy – rozłóż karty jak produkty w sklepie, a dziecko może „kupić” tylko to słowo, które najpierw poprawnie odczyta albo ułoży z sylab;
  • pociąg wyrazowy – układajcie wagoniki z sylab i sprawdzajcie, jaki wyraz „dojedzie” do stacji; można też robić stacje tematyczne, na przykład: zwierzęta, jedzenie, zabawki;
  • sylabowy detektyw – ukryj kilka kart w pokoju, a dziecko szuka ich i z odnalezionych sylab układa hasło lub wyraz;
  • memory z ruchem – gdy dziecko znajdzie parę albo poprawnie odczyta sylabę, wykonuje krótkie zadanie ruchowe, na przykład trzy podskoki albo obrót;
  • gotowanie z sylabami – przed przygotowaniem posiłku układacie z kart nazwy produktów, które będą potrzebne w kuchni, na przykład: ma-ka, se-r, bu-ła. W zestawie są dodatkowe karty Spryciuli zastępujące dowolną sylabę, samogłoskę lub spółgłoskę i można je wykorzystać, jeśli czegoś brakuje;
  • sylabowe bingo – przygotuj plansze z obrazkami lub wyrazami, czytaj sylaby, a dziecko zakrywa te pola, które do nich pasują;
  • kto pierwszy zbuduje wyraz – każdy dostaje kilka kart i z nich próbuje jak najszybciej ułożyć prosty wyraz; można grać w parach albo drużynowo;
  • zmień jedną sylabę – układacie wyraz, a potem zmieniacie tylko jedną sylabę i obserwujecie, jak powstaje nowe słowo; to świetnie pokazuje dzieciom, jak działa budowa wyrazu;
  • sylabowa poczta – przygotuj koperty z obrazkami, a dziecko wkłada do każdej koperty właściwą sylabę lub cały wyraz;
  • łap sylabę – rozsyp karty na stole albo dywanie i wypowiadaj polecenie: „Znajdź sylabę, od której zaczyna się wyraz «pociąg»”, „Znajdź sylabę, która kończy wyraz”;
  • historyjki z trzech wyrazów – dziecko układa trzy wyrazy z sylab, a potem wymyśla z nimi krótką, zabawną opowieść; dzięki temu ćwiczy nie tylko czytanie, lecz także mówienie i wyobraźnię;
  • sylabowy tor przeszkód – na kolejnych punktach toru leżą karty, a dziecko przechodzi dalej dopiero wtedy, gdy poprawnie przeczyta sylabę albo ułoży z niej wyraz;
  • zabawa w nauczyciela – to dziecko rozdaje karty, zadaje dorosłym polecenia i sprawdza, czy poprawnie czytają; odwrócenie ról bardzo wzmacnia sprawczość;
  • domowe polowanie na słowa – ułóżcie wyraz z sylab, a potem dziecko musi znaleźć w domu przedmiot, który do tego wyrazu pasuje.

Na co zwrócić uwagę podczas zabawy:

  • zaczynaj od krótkich sesji, nawet pięć–siedem minut wystarczy;
  • nie poprawiaj od razu, najpierw wzmacniaj odwagę do czytania;
  • mieszaj zadania stolikowe z ruchem, bo wtedy dziecku łatwiej utrzymać uwagę;
  • wracaj do tych samych sylab w różnych zabawach;

 – kończ zabawę w momencie, kiedy dziecko nadal ma ochotę na więcej.

Takie aktywności są cenne dlatego, że łączą naukę czytania z ruchem, rozmową i działaniem. Dzięki temu dziecko ćwiczy nie tylko samą technikę czytania, lecz także uwagę, pamięć, orientację w strukturze wyrazu i poczucie sprawczości.

Kod rabatowy na „SY-LA-BY”

Jeśli chcecie wypróbować „SY-LA-BY”, na stronie nk.com.pl możecie skorzystać z 40% rabatu z kodem: babaisylaby. Ważny w terminie 29.06.-03.07

Czy warto kupić „SY-LA-BY”

Jeśli szukacie narzędzia do nauki czytania, które jest jednocześnie sensowne, estetyczne i skuteczne, „SY-LA-BY” są propozycją zdecydowanie wartą uwagi. To gra edukacyjna, która naprawdę wspiera dziecko w nauce czytania metodą sylabową i robi to bez napięcia, za to z dużą uważnością na dziecięce możliwości.



Jeśli to czytasz — daj mi znać 🧡 na swoim ulubionym kanale:

Chcesz zapisać się na korepetycje?