Źródłosłów to opowieść o tym, skąd pochodzi dane słowo i jaką drogę przeszło, zanim trafiło do współczesnej polszczyzny. To seria miniesejów o etymologii, w których sprawdzam, co tak naprawdę kryje się za wyrazami i udowadniam, że są autentycznym zapisem dawnych wierzeń, codziennych doświadczeń i zmian zachodzących w świecie.
Jednorożec
Z okazji Międzynarodowego Dnia Jednorożca dzisiaj o tym niezwykłym pupilku Maryi, któremu Museum Barberini w Poczdamie poświęciło niedawno wystawę przekrojową, obejmującą ok. 150 dzieł od starożytności po współczesność.
Polski „jednorożec” to kalka z łac. „ūnicornis”, co znaczy dosł. „jednorogi”, a samo jest przekładem greckiego „monókerōs (w źródłach już w połowie XIV w.). Słowo to mogło ozn. także nosorożca, a współcześnie słowniki notują także nowe znacz. ekonomiczne: „jednorożca” jako start-up wyceniany na ponad miliard dolarów (WSJP).
Wierzono w niego już w starożytności. Najwcześniej opisywał go Ktezjasz, a później Pliniusz, który zrobił z niego hybrydę, wg niego to trochę koń, jeleń, słoń i lew, który pośrodku czoła ma jeden róg – traktowano go jak egzotyczną ciekawostkę z Indii.
W średniowieczu stał się istotą szlachetną i moralnie czystą. Wg bestiariów nie dawało się go schwytać siłą; uspokajał się dopiero przy dziewicy, kładł łeb na jej kolanach i zasypiał. Stąd już tylko krok do ikonografii maryjnej. W przedstawieniach Maria siedzi w ogrodzie zamkniętym, a sam jednorożec staje się figurą Chrystusa i dziewictwa Maryi. Ten motyw pokazuje późnogotycki „Poliptyk Zwiastowania z Jednorożcem” z końca XV wieku, dziś w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Jednorożec ma też epizod biblijny, hebr. „re’em” w dawnych przekładach oddawano jako greckie „monokeros” albo łacińskie „unicornis”, dlatego trafił do części tradycji biblijnej.
Na Mazowszu leży wieś Jednorożec, a nazwa ta od dawna pobudza wyobraźnię badaczy. Najstarsza odnaleziona wzmianka pochodzi z 1640 roku i brzmi „Sopęchy alias Jednoroziec”. Jedna z hipotez wiąże „Sopęchy” z rodziną bartników Sopechów, inna tłumaczy „Jednorożca” wpływem heraldycznym. Jest też interpretacja językoznawcza, wg której „jednorożec” był dawnym złożeniem z wyrazów „jeden” i „rożec”, czyli nazwą miejsca położonego na uboczu, jakby osobnego, narożnego, odludnego.

Możesz zostać moim patronem/moją patronką: