Kopiowanie treści ogólnodostępnych wymaga zaznaczenia źródła i może być wykorzystywane tylko do własnych celów edukacyjnych. Czerpanie jakikolwiek korzyści z mojej pracy jest zabronione, a takie sprawy są śledzone przez prawniczkę od własności intelektualnej.
Źródłosłów to seria miniesejów o etymologii, w których sprawdzam, co tak naprawdę kryje się za wyrazami i udowadniam, że są autentycznym zapisem dawnych wierzeń, codziennych doświadczeń i zmian zachodzących w świecie.
Mnie naprawdę niewiele frustruje, ale na widok „Kamieni na Szaniec*” zamiast „Kamieni na szaniec” chce mi się płakać, bo na pewno gdzieś na świecie umiera panda ?