do przy­kła­dów z pra­cy, tablo­idów, mediów spo­łecz­no­ścio­wych i wła­snych doświadczeń.

Bar­dzo łatwo sto­so­wać mowę nie­na­wi­ści w inter­ne­cie. Wie­le osób (głów­nie publicz­nych) spo­ty­ka się z róż­ny­mi rodza­ja­mi hej­tu. Cza­sa­mi są to obraź­li­we komen­ta­rze doty­czą­ce uro­dy, rodzi­ny, inte­li­gen­cji, a innym razem życze­nia śmier­ci albo dra­stycz­ne opi­sy tego, co hej­ter zro­bił­by swo­jej ofierze. 

Cyber­bul­ly­ing jest nie­od­łącz­ną czę­ścią inter­ne­tu. Nie ma zna­cze­nia, czy jesteś ofia­rą, hej­te­re, czy oso­bą, któ­ra tyl­ko przy­glą­da się z boku całej sytu­acji. Dopó­ki jesteś w inter­ne­cie, jesteś czę­ścią tego cyklu. Hej­te­rom czę­sto zale­ży na tym, aby ich dzia­ła­nia mia­ły odpo­wied­nią widow­nię. Dla­te­go nale­ży zawsze reago­wać na przy­pad­ki hej­tu. War­to też zapew­nić oso­bom doświad­cza­ją­cym cyber­prze­mo­cą swo­je wspar­cie – cza­sa­mi wystar­czy nawet dobre słowo.

Dlaczego występuje mowa nienawiści?

  1. Łatwość komen­to­wa­nia – każ­dy ma dostęp do kom­pu­te­ra i moż­na to zro­bić prak­tycz­nie w każ­dej chwi­li – wystar­czy tyl­ko kil­ka sekund, aby wejść na por­tal plot­kar­ski i napi­sać obraź­li­wy komen­tarz. Media spo­łecz­no­ścio­we oraz por­ta­le plot­kar­skie sprzy­ja­jąc publi­ko­wa­niu komen­ta­rzy czy­ta­nych przez tysią­ce osób.
  2. Prze­ko­na­nie o ano­ni­mo­wo­ści – w odróż­nie­niu od praw­dzi­we­go życia, hej­ter w inter­ne­cie nie musi patrzeć swo­jej ofie­rze w oczy. Może ponad­to zało­żyć fejk kon­to i kry­ty­ko­wać “ano­ni­mo­wo” (co nie jest praw­dą, ponie­waż każ­dy zosta­wia w sie­ci swój ślad, więc łatwo namie­rzyć każ­de­go hejtera)
  3. Pod­sy­ca­nie emo­cji – por­ta­le plot­kar­skie czę­sto sto­su­ją click­ba­it (zwy­kle nie­ma­ją­ce nic wspól­ne­go z praw­dą nagłów­ki zachę­ca­ją­ce do klik­nię­cia w arty­kuł), ponie­waż zara­bia­ją na licz­bie wyświe­tleń reklam obok arty­ku­łu. Prze­kra­cza­ne są wszel­kie gra­ni­ce, robi się z ludzi potwo­rów i pisze o nich sen­sa­cyj­ne infor­ma­cje, nato­miast czy­tel­ni­cy czę­sto oce­nia­ją na pod­sta­wie nagłówków
  4. Kult pięk­na (nor­ma­tyw­ność) – w inter­ne­cie każ­dy może być ofia­rą hej­tu. Oso­by nie­wpi­su­ją­ce się w kla­sycz­ne kano­ny pięk­na (np. nie­bę­dą­ce top­mo­del­ka­mi z dłu­gi­mi blond wło­sa­mi) albo nie­nor­ma­tyw­ne (np. oso­by LGBTQ+) są hej­to­wa­ne za swój wygląd oraz toż­sa­mość. Z kolei oso­by wpi­su­ją­ce się w kanon pięk­na otrzy­mu­ją hejt (czę­sto od osób, któ­re im zazdroszczą)
Naj­lep­szym przy­kła­dem mowy nie­na­wi­ści są komen­ta­rze pod fil­mi­ka­mi na YouTu­be popu­lar­nych twór­ców, takich jak James Char­les, Jef­free Star czy Sha­ne Daw­son. Nie wszyst­kie oskar­że­nia są praw­dzi­we, a komen­ta­rze potra­fią znisz­czyć czy­jąś karie­rę. Ludzie mają łatwość osą­dza­nia, cho­ciaż nie zna­ją wszyst­kich faktów.