Przy oka­zji wyciecz­ki śla­da­mi Kar­dy­na­ła Ste­fa­na Wyszyń­skie­go war­to zwró­cić uwa­gę na postać Róży Czac­kiej – pol­skiej zakon­ni­cy, któ­rej losy na zawsze splą­ta­ły się z posta­cią Kar­dy­na­ła Tysiąc­le­cia. Pra­wnucz­ka Tade­usza Czac­kie­go stra­ci­ła wzrok, a następ­nie zaan­ga­żo­wa­ła się w pomoc oso­bom nie­wi­do­mym. Pra­co­wa­ła nad pol­ską wer­sją alfa­be­tu Braille’a, a tak­że powo­ła­ła do życia dzia­ła­ją­ce do dziś Towa­rzy­stwo Opie­ki nad Ociem­nia­ły­mi. Jej pogrze­bo­wi prze­wod­ni­czył kard. Ste­fan Wyszyń­ski, a 12 wrze­śnia 2021 r. wraz z nim zosta­nie ofi­cjal­nie beatyfikowana.

W odróż­nie­niu od kard. Wyszyń­skie­go Mat­ka Róża Czac­ka pozo­sta­je posta­cią nie­mal nie­zna­ną. Jej doko­na­nia – choć w zupeł­nie innym wymia­rze – moż­na śmia­ło uznać za kwin­te­sen­cję tego, cze­go nauczał kard. Wyszyński.

To jak? Podej­miesz się wyzwa­nia i napi­szesz pro­gram wyciecz­ki “Śla­da­mi Kar­dy­na­ła Ste­fa­na Wyszyń­skie­go” z Różą Czac­ką w roli głównej?