#baba­bo­ok — codzien­na zachę­ta do czy­ta­nia
— — -
wpis spon­so­ro­wa­ny
— — -

Rezy­lien­cja, któ­rą nazwa­ła­bym jed­ną z waż­niej­szych kom­pe­ten­cji przy­szło­ści, jest zdol­no­ścią pod­no­sze­nia się po upad­kach, nie­za­leż­nie od tego, co się dzie­je, to odpor­ność psy­chicz­na, a kształ­to­wać ją może wycho­wa­nie w miło­ści, w rela­cji, w któ­rej dziec­ko czu­je przy­wią­za­nie i bez­pie­czeń­stwo, gdzie na przy­kła­dzie opie­ku­nów uczy się, jak trak­to­wać sie­bie i innych, jak ze spo­ko­jem radzić sobie z wyzwa­nia­mi, jak akcep­to­wać i rozu­mieć swo­je i cudze uczucia.

Garść teo­rii wycho­wa­nia: przy­wią­za­nia, poro­zu­mie­nia bez prze­mo­cy czy rodzi­ciel­stwa bli­skość, wyja­śnia­nie sty­lów wycho­wa­nia i ich kon­se­kwen­cji to zale­d­wie pierw­sza część porad­ni­ka „Wild child, czy­li natu­ral­ny roz­wój dziec­ka” napi­sa­ne­go przez Elia­ne Retz, Chri­stia­ne Stel­lę Bon­gertz (tłum. Mag­da­le­na Kacz­ma­rek) i wyda­ne­go przez Natu­li – dzie­ci są waż­ne. Książ­ka poka­zu­je, jak uczy­my się bycia rodzi­ca­mi, jaką mamy histo­rię wię­zi i co zro­bić, by nie musieć się każ­do­ra­zo­wo zasta­na­wiać, czy na pew­no nasze zacho­wa­nia wzmac­nia­ją więź, nie blo­ku­ją potrze­by auto­no­mii i eksploracji.

Rodzi­ciel­stwo zorien­to­wa­ne na wię­zi i potrze­by to wycho­wa­nie, w któ­rym wysy­ła się prze­kaz, że bez wzglę­du na emo­cje: smu­tek, złość, wście­kłość, podo­ła się wszyst­kie­mu razem, kocha się czło­wie­ka taki, jakim jest, bo zawsze jest wart miło­ści. Książ­ka wyja­śnia zatem, że bunt dwu­lat­ka jest bar­dzo waż­ną potrze­bą i poka­zu­je, jak moż­na ją zaspo­ka­jać z peł­nym zro­zu­mie­niem swo­ich i dzie­cię­cych gra­nic. Uka­za­no w niej tak­że sytu­acje dnia codzien­ne­go i spo­so­by na roz­wią­zy­wa­nie konfliktów.

W “Wild child” nie brak badań nauko­wych, war­to­ścio­wych porad, jak zre­du­ko­wać stres. Bez lania wody, bez nad­mia­ru ter­mi­no­lo­gii nauko­wej. I naj­waż­niej­sze: tytu­ło­we dzi­kie dziec­ko to takie, któ­re jest dzi­kie w dzia­ła­niu i myśle­niu, a zatem kre­atyw­ne i z chę­cią do eks­plo­ro­wa­nia życia, ucze­nia się sie­bie, emo­cji, budo­wa­nia rela­cji. Ist­nie­je spo­sób na nie­za­bi­cie tej dzi­ko­ści, na wzra­sta­nie z nią, ale tym, co ją kar­mi jest więź. To porad­nik, któ­ry powin­ni prze­czy­tać wszy­scy, nie tyl­ko opiekunowie.

#baba­od­pol­skie­go #wild­child #roz­wój #auto­no­mia #wycho­wa­nie #czy­tam­bo­lu­bię #porad­nik #mama­czy­ta #tata­czy­ta