Jak wyko­rzy­stać “Aka­de­mię Pana Klek­sa” w szkole?

Język i moty­wa­cja: uwa­żaj na to, co mówisz, do tego przy­da się ćwi­cze­nie “ale-eli­mi­na­cji” – zamiast “chciał­bym, ale nie umiem”, od teraz sto­suj “chciał­bym, więc będę próbować”. 

Empa­tia: naj­więk­szą magicz­ną mocą jest dar empa­tii – prze­ka­zy­wa­ny z ojca na cór­kę, to umie­jęt­ność czu­cia tego, co inni, sta­wia­nia się w ich sytu­acji i nieoceniania. 

Adap­ta­cja i ekra­ni­za­cja: czy “Kleks. Nowy począ­tek” jako adap­ta­cja powie­ści jest dopa­so­wa­ny do dzi­siej­szych cza­sów? Dla­cze­go? Z jakie­go powo­du dzi­siaj było­by trud­no stwo­rzyć ekra­ni­za­cję powieści?

Rodzi­na: każ­da jest inna i mie­rzy się z inny­mi pro­ble­ma­mi. Nie zna­my też wszyst­kich tajem­nic naszych rodziców.

Rela­cje z rówie­śni­ka­mi: dla­cze­go trud­no nam być sobą, zwłasz­cza wśród nowej gru­py? Dla­cze­go inność bywa pro­ble­mem i czy jeste­śmy źli z natu­ry, czy oko­licz­no­ści nas taki­mi czynią.

Post powstał we współ­pra­cy z @filmwszkole i zachę­cam do zaob­ser­wo­wa­nia tego pro­fi­lu. 

#współ­pra­ca­edu­ka­cyj­na

Jeśli Wasi ucznio­wie obej­rzą film (pew­nie tak będzie), to może­cie wyko­rzy­stać to doświad­cze­nie pod­czas lek­cji języ­ka pol­skie­go. W fil­mie pod­rzu­ca­my kil­ka pomy­słów. Dzię­ku­ję @filmwszkole za współ­pra­cę i obec­ność w gro­nie tak miłych mi osób.