Jeśli to czy­tasz — daj mi znać 🧡 na swo­im ulu­bio­nym kanale:

Produkt ze sklepu - Baba od polskiego - Aleksander Fredro - Zemsta
Pro­dukt ze skle­pu – Baba od pol­skie­go – Alek­san­der Fre­dro – Zemsta

Peł­ne opra­co­wa­nie i stresz­cze­nie „Zemsty” Alek­san­dra Fre­dry (gene­za, czas akcji, język, moty­wy, kon­tek­sty, sym­bo­le, stresz­cze­nie sce­na po sce­nie) ZNAJDZIESZ TEŻMOIM SKLEPIE!

Jeśli to czy­tasz — daj mi znać 🧡 na swo­im ulu­bio­nym kanale:



  ZEMSTA


autor:

Alek­san­der Fredro

tytuł:

Zemsta

- mło­dych na sta­rych i zgorzk­nia­łych opiekunach; 

- na wro­gu (sąsie­dzie)

rodzaj lite­rac­ki:

dra­mat

gatu­nek literacki:

kome­dia

data wyda­nia:

1838 (pra­pre­mie­ra w teatrze lwow­skim 1834)

epo­ka literacka:

roman­tyzm

miej­sce 1. wydania:

Lwów

czas akcji:

epo­ka roman­ty­zmu (Cze­śnik wspo­mi­na mło­dość i kon­fe­de­ra­cję bar­ską 1768 – 1772, a teraz ma ok. 60 lat);

miej­sce akcji:

wieś i zamek w Odrzy­ko­niu pod Kro­snem, któ­re­go część zna­la­zła się w posa­gu żony Fre­dry, Zofii z Jabłonowskich.

 Zamek Kamie­niec w Kor­czy­nie koło Kro­sna, Tomasz Bie­nias, CC BY-SA 4.0 <https://​cre​ati​ve​com​mons​.org/​l​i​c​e​n​s​e​s​/​b​y​-​s​a​/​4.0>, Wiki­me­dia Commons

gene­za:

Inspi­ra­cją do  powsta­nia dra­ma­tu był auten­tycz­ny kon­flikt. Autor odna­lazł doku­men­ty, z któ­rych wyni­ka, że w XVII wie­ku Piotr Fir­lej i Jan Skot­nic­ki toczy­li spór sądo­wy o zamek w Odrzy­ko­niu – ten sam, któ­ry jako poło­wę posa­gu wnio­sła do mał­żeń­stwa żona Fre­dry. Według prze­ka­zów, mał­żeń­stwo dzie­ci skłó­co­nych sąsia­dów przy­czy­ni­ło się do roz­wią­za­nia konfliktu.

pro­ble­ma­ty­ka:

  • kome­dia uka­zu­ją­ca ludz­kie przywary

  • komen­tarz doty­czą­cy obyczajowości 

  • efek­ty dzia­łań nie zawsze są zgod­ne z zamierzeniami; 

  • poka­za­nie w humo­ry­stycz­ny spo­sób przy­war (wad)  szla­chec­kich: pie­niac­twa (wszyst­kich poda­ją do sądu nawet z bła­he­go powo­du), hipo­kry­zji (mówią jed­no, robią dru­gie), war­chol­stwa (chęt­nie wsz­czy­na­ją kłót­nie), inte­re­sow­no­ści (robi tak, żeby jemu się opła­ca­ło), samo­chwal­stwa (nar­cy­zi), czę­sto na siłę sta­ra­ją się popi­sać, że są bogat­si, lep­si niż ich sąsiedzi.

język:

  • sło­wa potocz­ne, wulgaryzmy

  • wie­le neo­lo­gi­zmów, regio­na­li­zmów, makaronizmów

  • wykrzyk­nie­nia, pery­fra­zy, porów­na­nia, metafory

  • rymy

  • przy­sło­wia

  • cha­rak­te­ry­stycz­ny dla posta­ci (zako­cha­ni mówią innym języ­kiem niż krzy­czą­cy i rap­tow­ny Cze­śnik, czy Pap­kin, któ­ry sto­su­je wie­le porów­nań i epitetów)

  • wystę­pu­ją w nim sta­ro­pol­skie zwro­ty, np. JW (Jaśnie Wielmożny)

kom­po­zy­cja: 

czte­ry akty

boha­te­ro­wie: 

Cze­śnik Maciej Rap­tu­sie­wicz — szlach­cic; kie­dyś okre­śle­nie „cze­śnik” ozna­cza­ło urzęd­ni­ka dba­ją­ce­go o „piw­ni­cę” monar­chy, a pod­czas bie­sia­dy poda­ją­ce­go mu pucha­ry z winem. W cza­sie akcji kome­dii okre­śle­nie to nie wią­że się już z wyko­ny­wa­niem zawo­du. To czło­wiek poryw­czy, sko­ry do bija­tyk; typo­wy sar­ma­ta (szlach­cic pol­ski w tra­dy­cyj­nym stro­ju, ma typo­we przy­wa­ry dla swo­je­go sta­nu, np. lubi się kłó­cić, jest gło­śny, dużo pije, uwa­ża się za naj­lep­sze­go, nie może znieść, że ktoś ma lepiej; stroi się w strój tra­dy­cyj­ny, kul­ty­wu­je tra­dy­cje sta­ro­pol­skie np. gość w dom, Bóg w dom — waż­na jest dla nie­go gościn­ność: zastaw się, a postaw się); opie­ku­je się bra­ta­ni­cą  (syno­wi­ca) — Kla­rą, ale w pew­nym momen­cie roz­wa­ża nawet, czy się z nią nie oże­nić. Powta­rza cią­gle „mocium panie”. Komicz­nie przed­sta­wio­no jego awan­tur­ni­czy tryb życia; jest zły na mura­rzy (zwa­ni mula­rza­mi, kie­dyś obo­wią­zy­wa­ły dwie for­my okre­śla­ją­ce ten zawód), któ­rzy napra­wia­ją mur gra­nicz­ny (wolał­by bez muru). Zarę­cza się z Pod­sto­li­ną (do ślu­bu nie doj­dzie). Chce poje­dyn­ko­wać się na sza­ble z Rejen­tem Milcz­kiem w Czar­nym Lesie o 16.00. Cze­śnik na złość Rejen­to­wi roz­ka­zu­je Wacła­wo­wi oże­nić się z Kla­rą; mło­dzi wezmą ślub pod nie­obec­ność Milcz­ka, któ­ry cze­kał na poje­dy­nek w lesie. Pap­kin jest u nie­go rezy­den­tem, boi się go, wyko­nu­je dla nie­go zle­ce­nia. Dla Cze­śni­ka pra­cu­ją też: Dyn­dal­ski — mar­sza­łek, Śmi­gal­ski — dwo­rza­nin i Pereł­ka — kuch­mistrz, Róża — służąca.


Kla­ra — syno­wi­ca Cze­śni­ka (czy­li bra­ta­ni­ca); nie­wie­le może­my powie­dzieć o jej cha­rak­te­rze, jest zako­cha­na w Wacła­wie, ale ukry­wa tę miłość przed inny­mi. Jest odpo­wie­dzial­na, nie chce ucie­kać z Wacła­wem, bo wte­dy stra­ci­ła­by posag i spa­dek. Liczy na pozy­tyw­ne roz­wią­za­nie spra­wy. Myśli, że jest prze­bie­gła i pro­si Wacła­wa, by ten zjed­nał sobie  Pod­sto­li­nę, aby póź­niej skło­nić ją do prze­ko­na­nia Cze­śni­ka, by Wacław został z Kla­rą. Pap­kin ją pod­ry­wa, ona żar­tu­je sobie z nie­go i mówi mu, że musi się bar­dzo posta­rać o jej rękę, jak ryce­rze, więc niech mil­czy, żyje o chle­bie i wodzie i da jej krokodyla. 


Rejent Mil­czek — rejent to adwokat/ też nota­riusz. Umie się zacho­wać, cięż­ko pra­co­wał na urząd.  Pozor­nie pokor­ny, bar­dzo obłud­ny, chciał dopiec Cze­śni­ko­wi za wszel­ką cenę — nawet mani­pu­lu­jąc mula­rza­mi, by zło­ży­li skar­gę. Ma  syna Wacła­wa. Dużo mówi o Bogu i uży­wa do tego powie­dzeń. Nie chce słu­chać o Kla­rze, woli poświę­cić szczę­ście syna dla zemsty; chce też, by Pod­sto­li­na zosta­ła żoną Wacła­wa; więc pisze im inter­cy­zę,  według któ­rej za  zerwa­nie związ­ku (przez Wacła­wa lub Pod­sto­li­nę) gro­zi kara 100 tys. Spóź­nił się na ślub swo­je­go syna, bo cze­kał po poje­dy­nek w lesie. Jego nazwi­sko odda­je cha­rak­ter posta­ci, któ­ra mimo mil­cze­nia i pozor­nej pasyw­no­ści potra­fi sku­tecz­nie mani­pu­lo­wać sytu­acją i dążyć do reali­za­cji wła­snych celów, zacho­wu­jąc przy tym zim­ną kal­ku­la­cję i dystans do ota­cza­ją­cej rzeczywistości.


Wacław Mil­czek — upar­ty, roman­tyk; syn Rejen­ta; bie­rze ślub z Kla­rą. Praw­do­po­dob­nie pod­czas stu­diów w War­sza­wie poznał Pod­sto­li­nę, mie­li romans, mówił jej, że nazy­wa się Rado­sław i jest księ­ciem litew­skim.  Póź­niej znik­nął. być może  poznał Kla­rę. Pro­po­nu­je Kla­rze uciecz­kę, by mogli być razem. Pro­si Pap­ki­na, by wziął go jako jeń­ca do zam­ku Cze­śni­ka, poda­je się wte­dy za komi­sa­rza Rejen­ta.  Wra­bia Pap­ki­na, że się go boi. Pap­kin zga­dza się, bo liczy, że wymie­ni go z Cze­śni­kiem na Kla­rę. Następ­nie Wacław wyja­wia mu swój prze­kręt i pła­ci Pap­ki­no­wi za milczenie. 


Pod­sto­li­na Han­na (Anna) Cze­pier­siń­ska — wdo­wa po trzech mężach, kocha­ła kie­dyś Wacła­wa, któ­ry ją oszu­kał i mówił, że jest litew­skim księ­ciem.  Dłu­go go szu­ka­ła na Litwie. Zosta­ła porzu­co­na. Nie chcia­ła jed­nak żyć w bie­dzie, wyj­ście za mąż było spra­wą mate­rial­ną, więc mia­ła już trzech mężów, któ­rzy zmar­li. Cze­śnik chciał­by, by była jego żoną, bo jest boga­ta, ona liczy na to, że Cze­śnik jej się oświad­czy, ale uda­je nie­za­in­te­re­so­wa­ną. Osta­tecz­nie zarę­cza się z Cze­śni­kiem, ale do ślu­bu nie doj­dzie, bo Rejent zapro­po­nu­je jej pod­pi­sa­nie inter­cy­zy i ślub z Wacła­wem. Za zła­ma­nie warun­ków umo­wy ona lub Wacław mają zapła­cić karę. Umo­wa zosta­nie zerwa­na. Pod­sto­li­na nie będzie mia­ła na opła­tę kary, ale Kla­ra przej­mie jej dług. Ist­nie­ją hipo­te­zy, że jej nazwi­sko mogło powstać z kon­ta­mi­na­cji słów „czu­pi­ra­dło” – coś, co jest kło­po­tli­we, i „cze­piec” – tra­dy­cyj­ny ele­ment kobie­ce­go stro­ju, któ­ry mógł sym­bo­li­zo­wać stan cywil­ny kobie­ty lub jej pozy­cję spo­łecz­ną. W kon­tek­ście jej trzech mał­żeństw nazwi­sko Cze­pier­siń­ski mogło­by meta­fo­rycz­nie odno­sić się do jej zdol­no­ści do „cze­pia­nia się” lub przy­cią­ga­nia korzyst­nych dla sie­bie sytu­acji mał­żeń­skich. Jest to jed­nak jedy­nie hipoteza. 


Józef Pap­kin — samo­chwa­ła, łgarz, oszust, tchórz; hipo­chon­dryk (cią­gle wymy­śla sobie cho­ro­by, np. podej­rze­wa, że Rejent go otruł i spi­su­je testa­ment); oczy­ta­ny, zna wie­le ksią­żek, umie ład­nie mówić; gadu­ła; (to imię jest też zna­czą­ce, jest prze­zwi­skiem — ozna­cza tego, kto jada reszt­ki ze sto­łu za róż­ne przy­słu­gi oraz oso­bę nar­cy­stycz­ną, tchó­rza-gadu­łę). W prze­szło­ści mógł być boga­ty, ale pew­nie stra­cił całą for­tu­nę i dzi­siaj jedy­nie zara­bia na oszu­stwach i grze w kar­ty. Jest na usłu­gach Cze­śni­ka, któ­re­go się boi. Cze­śnik wybie­ra go na swa­ta z Pod­sto­li­ną. Pap­kin chciał­by oże­nić się z Kla­rą. Bie­rze Wacła­wa w nie­wo­lę, myśli, że to komi­sarz Rejen­ta (czy­li asy­stent). Wacław poda­je się za komi­sa­rza i by ten go nie wydał, daje mu sakiew­kę z pie­niędz­mi — Pap­kin się na to godzi, jest prze­kup­ny, więc chce go oddać Cze­śni­ko­wi w zamian za Kla­rę; gdy dowia­du­je się, kim jest Wacław, zaczy­na się go bać. 


Dyn­dal­ski — mar­sza­łek, zarząd­ca domu Cze­śni­ka; lojal­ny, nie ma wła­sne­go zda­nia, trak­to­wa­ny jak uczeń, cho­ciaż jest w wie­ku Macie­ja, pisze list dyk­to­wa­ny przez Rap­tu­sie­wi­cza. Jego nazwi­sko też jest zna­czą­ce i pocho­dzi od sło­wa „dyn­dać”, któ­re może ozna­czać oso­bę nie­za­rad­ną lub znie­do­łęż­nia­łą, dosko­na­le pasu­je do cha­rak­te­ry­sty­ki mar­szał­ka, pod­kre­śla­jąc jego słu­żeb­ną pozy­cję i być może brak ini­cja­ty­wy lub pew­nych kompetencji.


Śmi­gal­ski — dwo­rza­nin Cześnika.


Pereł­ka  —  kuch­mistrz, słu­żą­cy Cze­śni­ka, poja­wia się w sce­nie doty­czą­cej przy­go­to­wań weselnych.


Róża — słu­żą­ca Cze­śni­ka, ma za zada­nie prze­ka­zać Wacła­wo­wi wia­do­mość od Klary.

stresz­cze­nie: 

PŁATNEJ WERSJI PLIKU

sym­bo­li­ka:

PŁATNEJ WERSJI PLIKU

moty­wy literackie:

PŁATNEJ WERSJI PLIKU

kon­tek­sty:

PŁATNEJ WERSJI PLIKU

co jesz­cze się oma­wia przy tej lekturze? 

SZLACHTA — PŁATNEJ WERSJI PLIKU

SARMATYZM — PŁATNEJ WERSJI PLIKU

Sarmacki strójPŁATNEJ WERSJI PLIKU

 — 

pompa funebris PŁATNEJ WERSJI PLIKU

— 

Cechy typowego sarmaty, które ukazuje literatura, to:PŁATNEJ WERSJI PLIKU



Komizm — efekt komicz­ny, czy­li powo­du­ją­cy śmiech, któ­ry moż­na uzy­skać w utwo­rze przez  spo­sób wypo­wie­dzi posta­ci, wyol­brzy­mie­nie ich cech cha­rak­te­ru lub  wpro­wa­dze­nie absur­dal­nych sytuacji.


Zwy­kle wyzna­cza­my trzy typy komizmu: 

a) języ­ko­wy: żar­to­bli­we powie­dzon­ka, np. powta­rza­ne przez Cze­śni­ka „mocium panie”, gry słów doty­czą­ce dwu­znacz­no­ści sło­wa „bez­czel­ny”. 


b) posta­ci: prze­ry­so­wa­ne cechy posta­ci, któ­re przez ten nad­miar mają wska­zy­wać na wady, np.  Józef Pap­kin i jego cha­rak­ter, ale też Rap­tu­sie­wicz jako typo­wy sar­ma­ta i pie­niacz, Rejent — fał­szy­wie poboż­ny i skromny. 

c) sytu­acyj­ny:  zabaw­ne  sytu­acje, np. Pap­ki­na pod­czas bój­ki o mur cho­wa się jak tchórz, a póź­niej prze­chwa­la i nazy­wa lwem pół­no­cy; sce­na, w któ­rej Cze­śnik dyk­tu­je Dyn­dal­skie­mu list i usi­łu­je pod­szy­wać się w nim pod Kla­rę; warun­ki Kla­ry, któ­re przed­sta­wia Pap­ki­no­wi: „Jeśli nie chcesz mojej zgu­by, / Kro­ko­dy­la daj mi, luby”. 

Gra — sprawdź, czy rozpoznajesz typy komizmu:

Zemsta - Baba od polskiego - Word Art

Sło­wa z „Zemsty”, któ­re war­to znać:

  • intry­ga — spi­sek, plan dzia­ła­nia, któ­ry wpro­wa­dzi zamie­sza­nie, ale dzię­ki nie­mu intry­gant osią­gnie swój cel.

  • inter­cy­za — doku­ment praw­ny mię­dzy mał­żon­ka­mi, usta­la zasa­dy np. po roz­sta­niu kto i co zabie­ra ze sobą.

  • czart — dia­beł „sto czar­tów dadzą za to”, “idź do czarta!”

  • grac­ko — dzielnie

  • imper­ty­nen­cja — syno­nim bez­czel­no­ści, tak samo, jak gran­da, kpi­na, tupet, aro­gan­cja, zuchwałość

  • bur­da — awantura

  • ćwik — śmia­łek, zuch

  • gach — kochanek

  • hebes — głupek

  • pro­for­ma — kla­sa wstęp­na w szkole

  • gwin­tów­ka — strzelba

  • maków­ka — głowa

Jeśli to czy­tasz — daj mi znać 🧡 na swo­im ulu­bio­nym kanale:

Produkt ze sklepu - Baba od polskiego - Aleksander Fredro - Zemsta
Pro­dukt ze skle­pu – Baba od pol­skie­go – Alek­san­der Fre­dro – Zemsta

Peł­ne opra­co­wa­nie i stresz­cze­nie „Zemsty” Alek­san­dra Fre­dry (gene­za, czas akcji, język, moty­wy, kon­tek­sty, sym­bo­le, stresz­cze­nie sce­na po sce­nie) ZNAJDZIESZ TEŻMOIM SKLEPIE!

Jeśli to czy­tasz — daj mi znać 🧡 na swo­im ulu­bio­nym kanale:

Chcesz zapisać się na korepetycje?

Spraw­dzian z tre­ści lektury:

Znasz już treść? Czas na memy!