Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

VI edycja Romantykonu już 17–18 października 2026

JĘZYK

Źródłosłów: etymologia słowa nostalgia

Źródłosłów to seria miniesejów o etymologii, w których sprawdzam, co tak naprawdę kryje się za wyrazami i udowadniam, że są autentycznym zapisem dawnych wierzeń, codziennych doświadczeń i zmian zachodzących w świecie.

Źródłosłów to opowieść o tym, skąd pochodzi dane słowo i jaką drogę przeszło, zanim trafiło do współczesnej polszczyzny. To seria miniesejów o etymologii, w których sprawdzam, co tak naprawdę kryje się za wyrazami i udowadniam, że są autentycznym zapisem dawnych wierzeń, codziennych doświadczeń i zmian zachodzących w świecie.

Jeśli to czytasz — daj mi znać 🧡 na swoim ulubionym kanale:

nostalgia

Naczytałam się artykułów o tym, że zetki i alfy zazdroszczą milenialsom życia w czasach bez internetowego FOMO, bez tego pędu. Trend TB2016 (powrót do 2016) polega na wstawianiu zdjęć sprzed dziesięciu lat. Nie tęsknię za tamtymi czasami, chociaż miały swój urok i jeszcze żyły moje psy. Jednak powrót do analogowego świata, który ma być najmocniejszym trendem tego roku, i mnie porwał w swoje sidła – i dobrze mi z tym. Moje dziecko kocha Muminki i Reksia, a zatem jesteśmy też trochę w swoim dzieciństwie. Dajemy się ponieść urokowi nostalgii.

No właśnie: nostalgii czy sentymentu? Razem z trendami kopiujemy także słowa, choć w polszczyźnie miały one pierwotnie węższe znaczenie. Greckie nóstos to „powrót do domu”, a álgos – „ból”. Nostalgia była więc dosłownie „bólem powrotu”, tęsknotą człowieka wyrwanego z własnego miejsca. W XVII w. szwajcarski lekarz Johannes Hofer nazwał tak stan osób długo przebywających poza domem. Opisywano go jak jednostkę chorobową: myśli krążące wokół miejsca pochodzenia, bezsenność, osłabienie, spadek apetytu, melancholia. Jeszcze w XIX w. „nostalgię” objaśniano jako chorobę z tęsknoty za ojczyzną lub rodziną. Mieliśmy nawet rodzime odpowiedniki: „tęsknica”, „domotęska”, „krajotęska”,„rodzinotęska”. W tym sensie nostalgia była tęsknotą emigranta, stąd: „cierpieć na nostalgię”, „popaść w nostalgię”, „nostalgia dokucza, trawi, zżera”, a połączenie „nostalgia za ojczyzną” bywało uznawane za pleonastyczne.

Potem, pod wpływem angielszczyzny, zaczęła się neosemantyzacja: „nostalgia” przestała oznaczać wyłącznie tęsknotę za miejscem, a zaczęła nazywać tęsknotę za czasem. Za dzieciństwem, za szkolnym korytarzem, kasetą przewijaną ołówkiem; światem, w którym wszystko było „pierwszy raz” albo „jeszcze nie ostatni”. Obok pierwotnego znaczenia w słownikach pojawiło się drugie, szersze – smutek i tęsknota do czegoś, co minęło bezpowrotnie albo jest niedostępne, a wydaje się cenne. Puryści go nie akceptują, bo mamy przecież „tęsknotę”, „sentyment”, „wspomnienie”.

Dawniej bolała utracona ojczyzna, dziś boli utracony czas. Czego będzie nam brakowało w 2026 r.?

Jeśli to czytasz — daj mi znać 🧡 na swoim ulubionym kanale:

Chcesz zapisać się na korepetycje?

O autorze

Aneta Korycińska

mgr filologii polskiej, nauczycielka, redaktorka, oligofrenopedagożka, podcasterka i popularyzatorka języka. Zwyciężczyni konkursu VIVELO Top Creators 2024 w kategorii Education oraz laureatka nagrody za upowszechnianie czytelnictwa w konkursie Książka Roku 2024 Polskiej Sekcji IBBY. Prowadząca autorski podcast Polskiego Radia „Matura po godzinach. Podcast Baby od polskiego”, w którym łączy literaturę, językoznawstwo i kulturę współczesną. Członkini Unii Literackiej. Publikowała w „Ryms”, „Musick Magazine”, „Tygodniku Powszechnym”, E-teatr.pl. Autorka książki „Radio w mojej głowie. Opowieści o ADHD” (wyd. Prószyński i S-ka), serii edukacyjnej „Nauka z audiobooka” (wyd. Harde), tomu poetyckiego „Czego nie powiem swojej córce” (Fundacja Duży Format) oraz posłowi do serii klasyki literatury polskiej „Kiedyś Przeczytam” (wyd. Powergraph). Twórczyni gier edukacyjnych, m.in. „Mam słowo” (wyd.…